Fajerwerki - fajerwerki w górach
W tym roku Sylwester miałem bardzo udany. Namówiłem żonę i dzieciaki abyśmy spędzili go w górach. Pojechaliśmy w nasze rodzime Karkonosze.Przez to ,że dzieci miały przerwę świąteczną mogliśmy przedłużyć nasz pobyt do tygodnia. Wynajęliśmy ów niedrogim i bardzo przytulnym pensjonacie. Całe dnie spędzaliśmy na nartach a gdy nadszedł Sylwester wraz z innymi pensjonariuszami zorganizowaliśmy imprezę. Kupiliśmy
Fajerwerki i o północy zorganizowaliśmy wszystkim pokazy pirotechniczne. Pomimo,że byliśmy amatorami w puszczaniu petard i innych wynalazków te nasze pokazy sztucznych ogni wypadły całkiem dobrze. Dzieciaki piszczały z radości gdy oglądały coraz to inne sztuczne ognie. My dorośli tez mieliśmy dużą frajdę przy ich puszczaniu. Dla dzieci i dla nas była to niezapomniana i pełna emocji noc sylwestrowa.Panowie postanowili dopracować swoją technikę puszczania fajerwerków i z tym postanowieniem rozjechaliśmy się w Nowym Roku do domów.Dzieciaki już pytają czy Nowy Rok spędzimy w tym pensjonacie.